Finalna wersja Call Of Duty: Black Ops na Xbox 360 może już wkrótce ujrzeć światło dzienne, jeśli (wiarygodne) zdjęcie i (niewiarygodna) historia znajdą swoje potwierdzenie. Hacker o pseudonimie "Ungodly Leaker" (ten sam, który jest odpowiedzialny za wyciek Halo Reach) twierdzi, że dostał w swoje ręce finalną wersję Black Ops (patrz zdjęcie). Płyta ta mogła dotrzeć do Leaker'a po tym jak nieznany sprawca ukradł kilka kopii Black Ops z tłoczni płyt w Alabamie. Treyarch prawdopodobnie stara się obecnie zatuszować całą sprawę.
Josh Olin dołączył do forum hackerów, gdzie aktywnie udzielał się Ungodly i rozpoczął negocjacje z zamieszanymi w przeciek, jednak szybko jego konto zostało usunięte. Olin dotarł do niektórych forumowiczów poprzez Twittera, AIM oraz telefon, jeden z nich - 97SIRHB - napisał: "Olin szukał sprawców wycieku i jeśli gra wypłynie, strona zostanie zamknięta"
Jeśli finalna wersja jednak się pojawi zbyt szybko, nie mieszajcie się do tego. Blokada konta Xbox to najłagodniejsza forma kary, jaka może spotkać osoby, mające coś wspólnego z tą "przedpremierową" wersją. Activision i Infinity Ward nie były w stanie zapobiec podobnemu zdarzeniu z Modern Warfare 2, a szukaniem sprawców zajmowała się policja i detektywi. Podobnego scenariusza można spodziewać się i w tym przypadku.